wtorek, 22 stycznia 2013


 Przed wyjazdem od idei do realizacji...

Skąd pomysł 

Pomysł wyprawy --- marzenie od kilku lat ...
 Zawsze trafiała się okazja, która może się nie powtórzyć (tanie bilety) i padało na inną destynacje  i niestety marzenie odchodziło na inny dalszy plan gdyż nie można przesadzać z urlopem oraz budżet powinien się domykać stąd ta nie inna decyzja i marzenie musiało czekać..
Poczekało kilka lat i... przyszedł czas na realizacje... :D :D :D
Bilety na wyprawę wykupione z kilkumiesięcznym  wyprzedzeniem 

Plan wyprawy

Plan dosyć skomplikowany dla większości nie w temacie nie do końca zrozumiały gdyż po powrocie z Azji jeszcze wracamy tam( na dwa dni i 5h :p) do Singapuru (raptem jakieś 500Km od miejsca gdzie lądujemy za pierwszym razem )a w między czasie jeszcze mamy mała podróż po Europie z włoskimi i francuskimi liniami lotniczymi(Za naprawdę małe pieniądze) a potem kierunek Asia znów;) Jednak nasze zamiłowanie do latania i możliwość spędzenia tych dodatkowych chwil z grupą znajomych ,którzy nie mieli okazji podróżować w tygodniach wcześniejszych a spotykamy ich w Mediolanie i podróżujemy dalej w większej grupie  do Azji wydaje się dla nas bezcenna ;) ( oczywiście trafiła się mega okazyjna oferta tego 2 dniowego pobytu inaczej byśmy nie lecieli )
Plan podróży :
Warszawa          ->            Doha [Qatar Airways]✈
Doha                  ->            Kuala Lumpur[Qatar Airways]✈
Kuala Lumpur    ->            Phuket [Malaysia Airlines]✈
z planów bez wskazania środku transportu... i może się to zmienić ;p
Phuket -> Ko Phi Phi + Ko Yao Yai okoliczne wysepki -i  spontanicznie wyjdzie na które i kiedy dokładnie popłyniemy ->Park Khao Sok -> Ko Samui ->Ko Pha-ngan -> George Town ->

Kuala Lumpur    ->           Doha[Qatar Airways]✈
Doha                 ->           Mediolan[Qatar Airways]✈
Mediolan           ->           Rzym  [Alitalia] ✈
Rzym                 ->           Paryż   [Alitalia] ✈
Paryż                 ->           Singapur[Air France] ✈
Singapur            ->           Paryż[Air France]✈
 Paryż                ->          Turyn[Air France]✈
Turyn-> Mediolan TrenItalia
Mediolan            ->          Warszawa[Wizz Air]✈

Generalnie Plan azjatycki sprecyzowany na zasadzie zaznaczenia gdzie będziemy chcieli jechać i w miarę będziemy podążali zgodnie z planem ale wszystko na terenie Tajlandii może się zmienić gdyż nie mamy rezerwacji noclegów  i spontanicznie będziemy wybierać środki transportu lokalnie tylko na początku korzystamy z linii Malaysia Airlines i lecimy z Kuala Lumpur do Phuket gdzie pobyt na wyspie to jeden max dwa dni i już wolna amerykanka: skuter, autobus, taxi , pociąg , busik, tuk tuk , łodzie tudzież  co popadnie ;)
Do zobaczenia jest mnóstwo ale mamy ograniczenia czasowe i wszystkiego zobaczyć się nie da stąd wybór padł na to na co padł należało będzie jeszcze wrócić :D :D Celem podróży nie jest pobyt w 5* hotelach i podróż w luksusowych warunkach a wszystko ogarnięte przez biuro podróży
Mamy na celu optymalizacje kosztów ale nie tracąc na walorach tego co zobaczymy 
Postaramy się znaleźć jakąś dobrą dla nas alternatywę ;)
Pomysł powstania  zapisu i wrzucenia kilku zdjęć na ten blog jest  za sprawą inicjatora   przyjaciela Macieja M & Sylwii M -> tajlandia2010.blogspot.com współtowarzyszy wielu wspólnych wypraw. 
Ich pomysł się sprawdził by można było na bieżąco naśladować losy tam daleko...  Dedykacja wpisu dla rodziny bliskich przyjaciół i znajomych i czytelników
Bardzo dużo zdjęć inf.  nie będzie tu wrzucane gdyż skupimy się na zobaczeniu jak najwięcej i aby jak najwięcej przeżyć  ale postaramy się coś dodać ;)
A jak nie będzie dostępu do Internetu ... to siła wyższa dodatkowe zapiski i zdjęcia tu nie trafią ;)
Wylot w składzie doborowej ekipy bliskich przyjaciół (tych co zostali w PL gorąco pozdrawiam i żałuje, że nie ma ich z nami :/ )
)

Skład i rotacje 

Paweł (Zima) -> Adam(Malina) -> Łukasz(Dziewina) to trzon wyprawy + (Plus Piotr i Ania z nimi podróż będzie się przeplatać, wspólny wylot  z Warszawy rozstanie w Doha -> spotkanie na imprezie "Half Moon Party" w Koh Pha-ngan  następnie wspólna podróż w stronę Malezji i tamtejszych wysepek kończąc w Kuala Lumpur -> znów rozstanie i spotkanie ponowne w Singapurze po krótkim europejskim epizodzie)
 Pewnie mało jasne dla niektórych ale ważne ze my wiemy kiedy i gdzie się widzimy ;) Dodatkowo w Mediolanie dołączy do nas nowa ekipa a jeden z uczestników (Dziewina) wraca do Polski. Planowo powinniśmy Singapur zwiedzać w grupie 7 osobowej :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz